Jak ustawić?
Czasy meblościanek skończyły się prawdopodobnie wraz z PRL-em. Cała ściana zastawiona meblami to już przeszłość, która nie tylko była mało estetyczna, ale też mało funkcjonalna. Oczywiście nie oznacza to, że nie można kupić mebli w zestawie, można i najczęściej te zestawy są bardzo ładne, wykonane z dbałością o szczegóły i estetyczne. Nic nie stoi na przeszkodzie by ulec tradycji ojców i ustawić je w rządku pod ścianą, ale chyba nie jest najlepszy i najbardziej oryginalny pomysł. Poza tym, to też jeden z kardynalnych błędów designerskich. Pusta ściana i podłoga naprawdę nie jest zła, podobnie zresztą jak przestrzeń za meblami. Decydując się na zestaw mebli warto dobrze się zastanowić nie tylko nad samym wyborem, ale też nad tym, jak go umiejscowić w naszym pomieszczeniu, by wyglądał nie tylko atrakcyjnie, ale też był funkcjonalny i łatwy w utrzymaniu porządku, zarówno w nim samym, jak i w jego okolicach. Dobrze też od razu pomyśleć nad dodatkami pasującymi do nowych mebli zarówno kolorystycznie jak i stylistycznie. Możemy się też zdecydować na kupowanie mebli nie w zestawach, a każdy osobno. Trzeba wówczas bardzo uważać, bo niebezpieczeństwo urządzenia kiczowatego lub kompletnie zagraconego mieszkania jest bardzo prawdopodobne. Po pierwsze musimy dokładnie wiedzieć czego chcemy. Jeżeli decydujemy się na dużą szafę w kolorze orzechowym, to niech półka na płyty będzie tego samego koloru. Kupując stół, dobrze jest nabyć go razem z pasującymi do niego krzesłami. Od razu powinniśmy kupić tyle krzeseł ile powinno być. Zawsze istnieje zagrożenie, że gdy stwierdzimy, że potrzebujemy jeszcze dwóch krzeseł ich już w sklepie po prostu nie będzie. I staniemy przed dylematem: nowe 4 identyczne krzesła czy może 2 inne. Coś czego nie powinniśmy rozdzielać, to również zestaw wypoczynkowy, tutaj lepiej będzie, gdy fotele będą takie same jak kanapa lub będą się przynajmniej w ciekawy sposób łączyły stylowo. W pozostałych kwestiach jest raczej dowolność, ale z pewnością zadbać trzeba o to, by osiągnąć ciekawy i przyjemny efekt, niekoniecznie zaś spowodować szok u gości.
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się myśleć o tym, jakie znaczenie w naszym życiu mają meble? Co za pytanie, pomyślisz, to kompletna bzdura! Meble pełnią funkcje jedynie użytkowe, nie mają przeznaczenia do wyższych celów, są tylko materialistycznym wyrazem popędu człowieka do gromadzenia dóbr. Są tylko ruchomościami, których z reguły nawet nie zabieramy ze sobą, gdy się przeprowadzamy. Wynika z tego dość wyraźnie obraz mebli, jako rzeczy, które stanowią dla nas swoiste „zło konieczne”. Bez których obejść się ciężko, ale z którymi z reguły nie czujemy się szczególnie związani. Ot, zwykły kawał drewna, który nie budzi w nas żadnych większych emocji, do którego się nie przywiązujemy, za którym nie tęsknimy, i którego strata może być dotkliwa, ale nie trwała, bo zawsze można go zastąpić innym. Tak więc meble są stały składnikiem naszego życia, jednak nie na nich się ono koncentruje. Fotel, sofa, kanapa, łóżko, krzesło, szafa. To tylko coś, co w pewien, nawet nie bardzo duży sposób, ubarwia nasze życie. Ciężko sobie jest wyobrazić życie bez mebli takich jak choćby łóżko. Nikt temu zaprzeczyć przecież nie może, że jest ono jednym z najważniejszych mebli w naszym mieszkaniu. Używamy go codziennie (z reguły, oczywiście, choć zdarzają się wyjątki). Śpimy na nim. Często się tam uczymy, leżymy, oglądamy telewizję. Łóżko (lub kanapa, co kto lubi), jest meblem więc wielofunkcyjnym. Korzystamy z niego więc nie tylko w nocy i nie tylko do spania : ). Wielkość łóżka też oczywiście ma znaczenie, ale to jest akurat rozprawa na długi inny, kolejny artykuł, niekoniecznie na ten. Bardzo ważnym elementem każdego domu jest stół. Stół, to pozornie tylko niezwykle prosty mebel. Ot, no bo cóż składa się nam na obraz stołu? Cztery nogi. Blat. I? I koniec. Proste jak budowa cepa, lub jak powiedzenie stół z powyłamywanymi nogami po trzech piwach. Nic więcej nie składa się na stół. No, w ostateczności można go przykryć obrusem, serwetką, kocykiem lub firanką. Prosty, solidny stół, stanowi w niektórych domach podstawę.