Codzienne meble
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się myśleć o tym, jakie znaczenie w naszym życiu mają meble? Co za pytanie, pomyślisz, to kompletna bzdura! Meble pełnią funkcje jedynie użytkowe, nie mają przeznaczenia do wyższych celów, są tylko materialistycznym wyrazem popędu człowieka do gromadzenia dóbr. Są tylko ruchomościami, których z reguły nawet nie zabieramy ze sobą, gdy się przeprowadzamy. Wynika z tego dość wyraźnie obraz mebli, jako rzeczy, które stanowią dla nas swoiste „zło konieczne”. Bez których obejść się ciężko, ale z którymi z reguły nie czujemy się szczególnie związani. Ot, zwykły kawał drewna, który nie budzi w nas żadnych większych emocji, do którego się nie przywiązujemy, za którym nie tęsknimy, i którego strata może być dotkliwa, ale nie trwała, bo zawsze można go zastąpić innym. Tak więc meble są stały składnikiem naszego życia, jednak nie na nich się ono koncentruje. Fotel, sofa, kanapa, łóżko, krzesło, szafa. To tylko coś, co w pewien, nawet nie bardzo duży sposób, ubarwia nasze życie. Ciężko sobie jest wyobrazić życie bez mebli takich jak choćby łóżko. Nikt temu zaprzeczyć przecież nie może, że jest ono jednym z najważniejszych mebli w naszym mieszkaniu. Używamy go codziennie (z reguły, oczywiście, choć zdarzają się wyjątki). Śpimy na nim. Często się tam uczymy, leżymy, oglądamy telewizję. Łóżko (lub kanapa, co kto lubi), jest meblem więc wielofunkcyjnym. Korzystamy z niego więc nie tylko w nocy i nie tylko do spania : ). Wielkość łóżka też oczywiście ma znaczenie, ale to jest akurat rozprawa na długi inny, kolejny artykuł, niekoniecznie na ten. Bardzo ważnym elementem każdego domu jest stół. Stół, to pozornie tylko niezwykle prosty mebel. Ot, no bo cóż składa się nam na obraz stołu? Cztery nogi. Blat. I? I koniec. Proste jak budowa cepa, lub jak powiedzenie stół z powyłamywanymi nogami po trzech piwach. Nic więcej nie składa się na stół. No, w ostateczności można go przykryć obrusem, serwetką, kocykiem lub firanką. Prosty, solidny stół, stanowi w niektórych domach podstawę.